GoAccess

Każdemu kto zajmuje się testami wydajnościowymi, tudzież wydajnością systemów WWW, przyda się dobry parser logów.

Nikt nie potrafił zdefiniować modelu obciążenia dla pewnego systemu. Wiadomo ile jest kont w systemie. Wiadomo ile operacji jest przeprowadzanych na godzinę. Ale jak to rozłożyć w czasie?

System pracuje produkcyjnie i dostępne są logi z serwerów WWW. Nic prostszego jak zbudować model na podstawie tego co w rzeczywistości dzieje się w systemie.

Potrzebowałem czegoś co sprawi, że te logi do mnie ‚przemówią’ bez mozolnej klikaniny w excel’u lub innym eR’ze (mimo, że narzędzie stworzone przez kolegę w R do tego celu jest całkiem niezłe).

Jako, że z natury jestem osobą niezwykle leniwą, szukam i wybieram narzędzia, które są łatwe w konfiguracji i proste w użyciu. Jestem przy tym dość wymagający jeśli chodzi o jakość i ilość metryk.

GoAccess okazał się narzędziem, które spełnia moje wymagania. Jest to narzędzie open source, które pozwala w czasie rzeczywistym analizować logi przez dashboard w przeglądarce, bądź viewer w terminalu, a także zwizualizować po prostu plik loga.

goaccess
Źródło: https://goaccess.io/

GoAccess dostępny jest na wiele platform. Używam go pod Ubuntu i przez Cygwin’a na Windows’ie. Jest też dostępny obraz mojego ulubionego Docker’a.

Najtrudniejszą rzeczą jest konfiguracja. Polega ona na edycji pliku goaccess.conf . Trudność nie leży jednak po stronie samego narzędzia, tylko ułańskiej wręcz fantazji adminów konfigurujących co i jak ma się w logach odkładać. Jeśli mamy standardowe logi, nie mamy problemu.

Wizualizowałem 1GB logi – daje radę

Jak chcecie zobaczyć jak to wygląda, dostępne jest demo online: http://rt.goaccess.io/

GoAccess

Dodaj komentarz