Dentofobia

Dentofobia to irracjonalny lęk przed zabiegami dentystycznymi

Tak, własnie wróciłem od dentysty. Niby w pisaniu to nie powinno to przeszkadzać, a jednak.

Znamy się z dentofobią. Ma ona niestety bardzo nieprzyjemne skutki. Bardzo rzadko chodzę do dentysty i czasami kończy się to tak jak dzisiaj: leczenie kanałowe pod mikroskopem.

Opócz dentofobi mam jeszcze (niewiem czy nazwaną) fobię wiążącą się z igłami. Wszelkie zastrzyki, pobranie krwii, to dla mnie nielada trauma. Nawet na flimach w takich sytuacjach zamykam oczy. Jak mi dzisiaj dentysta od razu wyskoczył ze znieczuleniem, to poprosiłem go o chwilę, żebym mógł się psychicznie przygotować – tak, tak, to wcale nie jest śmieszne. Narkomana to ze mnie nie będzie.

Nie wiadomo skąd się u mnie to wzięło. Nie mam żadnych negatywnych wspomnień związanych z wizytami u dentysty. Zawsze uprzedzam, że mogę poczuć się źle (zemdleć). Kiedyś zdarzało się to regularnie. Długo, długo nie i na ostatniej wizycie wróciło, ale wszyscy byli na to przygotowani – głowa niżej niż nogi, chwila przy uchylonym oknie (-10 na zewnątrz) i można robić co trzeba bez obaw o kolejny epizod.

dentofobia

#miroburnchallenge 25/30

Dentofobia

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.